czwartek, 7 lutego 2013

Porady (Przystrajanie przynęt podlodowych)


Wiadomo, że ryby na które się wybieramy znane są ze swojej ogromnej ciekawości. Im ciekawiej wygląda nasza przynęta czy też pachnie dla ryby ma to ogromne znaczenie w końcowym efekcie. Na lodzie wyróżniamy różne metody zarówno jak i w sezonie letnim. Poczynając od spławika po mormyszkę, czy błystkę. Ryby zwracają uwagę na wygląd, smak, refleks świetlny czy ruch.

Niestety ryby w sezonie zimowym są bardziej wybredne. Nawet żarłoczne drapieżniki takie jak Sandacz, Szczupak czy Okoń trawią pokarm nawet przez tydzień,a dla porównania w sezonie letnim nie więcej jak dobę. Dlatego nie zawsze wystarczy tradycyjna przynęta wcześniej już sprawdzona.
Opracowane  przez specjalistów wahadłówki i pilkery możemy w łatwy sposób przyozdobić na kilka sposobów.
  • w sklepie wędkarskim możemy nabyć wodoodporne markery, które mogą posłużyć do namalowania wzoru lub małego elementu na blaszce czy wahadłówce. Czasem nawet mała kropka na naszej przynęcie potrafi przynieść pożądany efekt.
  • Ostatnio częste zastosowanie w wędkowaniu pod lodowym mają różnego rodzaju atraktory zapachowe. Kropla atraktora na chwost potrafi skutecznie skusić nawet najbardziej leniwą rybę.
  • Chwost jest znakomitym elementem dekoracyjnym oraz zasobnikiem zapachu. Aby skorzystać z takiego dodatku wystarczy naszą kotwicę uzbroić w mały pęczek włóczki. Taki mały element należy skropić ciekawym atraktorem (np. perch, pike, zander).
  • Niekiedy dobrym przyozdobieniem może być kłębek kilku nitek w kolorze czerwonym lub pomarańczowym. Jak we wcześniejszych wersjach możemy zastosować zapach.
Musimy pamiętać, że wielkie znaczenie przy dobieraniu przynęty mają wpływ zarówno pogoda, ciśnienie jak i inne warunki atmosferyczne. To na jaką przynętę złapiemy pożądaną rybę często zależy porostu od naszej wyobraźni i pomysłowości.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza