środa, 6 marca 2019

Jezioro Kiełpińskie - To już koniec pięknego łowiska pod Warszawą!

Cisza spokój, piękne ryby i blisko na łowisko. Tak można opisać śliczne i bardzo zadbane łowisko jakim niewątpliwie "było" Jezioro Kiełpińskie. Słowo "było" boli najbardziej. Jeszcze kilka lat temu chłopaki z WMH.WOLOMIN spędzali tam cudowne chwile. Nikt z naszej paczki nie jest specjalistą od karpi, ale mieć choćby małego "królika" na kiju czy dużego leszcza w ciągu kilku godzin to już frajda. Tym bardziej gdy takich ryb przez całą wyprawę było ponad 10.

(Niezapomniany klimat nad Jeziorem Kiełpińskim)

Niestety ten okres się skończył. Jezioro Kiełpińskie już nigdy nie będzie takie same. Można też twierdzić, że niebawem całkowicie przestanie istnieć.


 (Leszcze i Karpie to standard na Kiełpinie)

Łowisko zostało ogrodzone, oznakowane (teren budowy) mimo tego, że jest to Rezerwat Przyrody. Powstają już pierwsze budynki, a policja wlepia mandaty za wędkowanie na zakazanym gruncie. 

 (Przykro się robi gdy jeszcze kilka lat temu stały tu wędki zamiast betonów i metalowych ogrodzeń)

Wszystko zostało sprzedane. Łącznie z akwenem, którym do tej pory prężnie zajmowali się nasi koledzy, którzy pokazali nam tą piękna wodę. Szanse na ocalenie łowiska są wręcz żadne. Teren sprzedany, a troska chłopaków poszła na marne! 

(Takie Karpie trafiały się na Jeziorze Kiełpińskim)

wmh.wolomin.pl

1 komentarz: