niedziela, 20 grudnia 2015

Opowiadania Wędkarskie - Podchody na Jesiennego Okonia Cz.II

Zazwyczaj o tej porze roku chłopaki z WMH szykują już sprzęt na zimowe podlodówki. Tegoroczna aura zdecydowanie nie przypomina zimy, wiec ciągle można pokusić się o przechadzkę ze spinningiem. Tak było właśnie dziś 20.12.2015r.

(Dzień zaczęty perfekcyjnie. Chwila i jest pierwszy Pasiak)

Celem jak zwykle o tej porze roku był Okoń. Końcówka sezonu to doskonały moment na duże pasiaki. Wybraliśmy Wywłokę pod Łochowem. Wczesne wstawanie nie miało sensu więc na łowisko wybraliśmy się po 06:00. Ciepły dzień zwiastował przede wszystkim mile spędzony dzień. Słońce, zero wiatru to w tym okresie wymarzony klimat. Jedynym pożądanym dodatkiem musiały zostać ryby. 

(Dziś brały tylko 18-25cm)

Pierwsze rzuty za nami. Diagnoza? Na dołku coś przygryza paprochy. Tym razem Michał i Piotrek wydłużyli swój zestaw. Blisko 120cm trok i oliwka na wysokości 50cm okazała się strzałem w dziesiątkę. Kilka brań pod rząd i kilka ciekawych Okoni. Po 40 minutach brania całkowicie ustały. 

Czas na zmianę miejsca. Pierwszy rzut w zatoczkę i branie. Duży Okoń albo niewielki Szczupak. Właśnie ten drugi zameldował się u Michała na kiju. Najprawdopodobniej to ostatni Zębaty w tym roku jakiego udało się złowić chłopakom z WMH. 

(Waleczna Ozdoba Okoniowego wędkowania. Maleńki Szczupaczek na pocieszenie)

Tegoroczna zima zdecydowanie przypomina wczesną wiosnę. Jeśli tak dalej pójdzie zimowe poranki i popołudnia będą wyglądały właśnie tak!

(Tak dziś było w skrócie. Ciepło, przyjemnie i kilka ryb na kiju)
 
wmh.wolomin.pl

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza