niedziela, 3 listopada 2013

Pierwszy raz na Łowisku - (Liwiec - od Kamieńczyka do Starowoli)

Jedna z najbardziej dzikich rzek naszego mazowieckiego obszaru. Otoczona programem "natura 2000". W Liwcu na tym odcinku możemy złowić na prawdę piękne ryby. Zarówno dużo tu białej jak i drapieżnej ryby. Klenie, Jazie czy Płocie to najczęściej łowione tu białoryby. Z drapieżników występują tu Okonie i Szczupaki, a bliżej Bugu nawet Sandacze. W ostatnim roku znaleziono martwego Sandacza na wysokości Starowoli.

(wysokie burty na Liwcu - tam ryba widzi najwięcej)

Łowiąc nad Liwcem musimy zapamiętać o kilku ważnych wariantach. Na nasz sukces składać się będą przede wszystkim dyskrecja i ostrożność. Pamiętajmy, że rzeka ta to nieuregulowane koryto, które często zmienia swoje położenie. Co roku więc możemy znaleźć nowe kuszące miejscówki. Doskonałą metodą sprawdzoną przez "wmh" jest szukanie ryby w najbardziej niedostępnym miejscu. Tam ryba stoi najchętniej. 

(zwalone drzewa to nie tylko zaczepy. To również doskonałe miejsca dla większych ryb, których jest sporo w rzece)

W przypadku gruntu pamiętajmy, aby nie łowić na środku rzeki. Tam znajduję się płytka woda, a zarazem sam piach. Warto w tym wypadku naszą przynętę podać wzdłuż brzegu. Podobnie jest przy metodzie spinningowej. Przynętę podajemy pod brzegi zarówno brodząc po wodzie, jak i chodząc po brzegu. Ze spławikiem szukajmy raczej zawirowań i nawrotek. Tam najszybciej złowimy rybę. 

(Zawirowania i niewielkie zatoki to doskonale miejsca na spławik. Jak widać na zdjęciu mamy tu pogranicze głównego nurtu i wolno płynącej wody. Tam ryby chętniej biorą niż w pełnym biegu rzeki)

Zima to koniec połowów na Liwcu. Nie ma możliwości łowienia na podlodówkę. Wiosna to wysoka woda. Przydadzą się nawet wodery. Dopiero późna wiosna i wczesne lato to idealny moment na grunt, spinning oraz spławik na tej urodziwej rzece!

3 komentarze:

  1. W tym roku chciał bym sie ustawic na klenia w liwcu moze macie jakies ciekawe miejsca i patenty? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Zajmiemy się jak troszkę ogarniemy troszkę innych spraw.

    OdpowiedzUsuń