środa, 6 lutego 2013

Porady (Ostatnie Dni na Lodzie)

Już niebawem naszą małą pod lodową wędkę odłożymy na wieszak. Amatorzy łowienia na lodzie powinni wyjątkowo aktywnie wykorzystać ten czas na ostanie wyprawy wędkarskie w tym sezonie. Naturalnie na pierwszym miejscu postawmy zdrowy rozsądek i gdy uznamy, że nie ma co ryzykować wejścia na lód odpuśćmy sobie. Ostatnia pogoda sprzyja roztopom a tafla lodu nie wszędzie wytrzyma niby nie wielki ciężar człowieka.



Jeśli jednak lód jest wyjątkowo gruby (min.10-13cm) możemy śmiało przystąpić do wędkowania. Oprócz Okoni przyjemność z wędkowania może dostarczyć także zimowa Płoć, która w tej porze roku jest równie aktywna jak w sezonie letnim. Najlepsze efekty możemy odnotować na głębokości 2-3 metrów w pobliżu roślin. Tam ryba chętnie podpływa sporymi stadami.


Ulubionym łowiskiem wędkarzy jest starorzecze. Tu ryba często wpływa na żer jak i na całodobowy odpoczynek. Zazwyczaj ryby w tym miejscu trzymają się najgłębszych miejsc więc wybierzmy miejsce na zrobienie przerębla troszkę dalej od brzegu. Niektórzy wędkarze do połowu tych ryb używają zanęty. Oczywiście można ją stosować jednak w bardzo oszczędnych ilościach. Sukcesem połowu Płoci z pod lodu jest umiejętne podanie przynęty. Ryba jest płochliwa i często węszy jakikolwiek podstęp wędkarza! W przeciwieństwie do Okoni, które są najczęściej łowioną rybą w okresie zimowym.

Obydwa te gatunki ryb możemy śmiało łowić na takie przynęty jak: mormyszkę, ochotkę, czerwone robaki, dendrobene. Świetnym zestawem może okazać się połączenie mormyszki z ochotką czy robakiem.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza